,, Ostatni lot” Julie Clark

Tytuł: Ostatni lot
Autor: Julie Clark

Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 448
Ocena: 7/10

,,Książka ,, Ostatni lot’’ autorstwa Julie Clark zaintrygowała mnie od samego początku swoim opisem, oraz przyciągającą okładką. Od razu gdy otworzyłam paczkę od wydawnictwa Muza wiedziałam, że muszę ją przeczytać.
..Claire jest kobietą idealną, związaną z idealnym mężczyzną z rodziny o koneksjach politycznych. Jej mąż absolwent Ivy League, obiekt westchnień każdej kobiety z całego Wschodniego Wybrzeża, okazuje się być apodyktycznym szowinistą, psychopatą, który śledzi każdy ruch Claire.
..Na Zachodnim Wybrzeżu swoje nieciekawe życie wiedzie mało idealna Eva. Trzydziestokilkuletnia kelnerka, która nie mogła trafić na idealnego faceta.
,,W końcu pojawiło się więcej adoratorów, a zwłaszcza ten jeden…

Obie panie zapragnęły zmiany i spotykając się w lotniskowym barze wymieniły się biletami.
,,Czy uda im się uciec i rozpocząć życie od nowej czystej kartki?


,,Książka jest naprawdę bardzo wciągająca, a dwutorowa narracja sprawia, że czyta się czysto i szybko. Jest wiele retrospekcji co bardzo lubię w powieściach.
,,Pierwszą wadą jaką zauważyłam w tej książce był brak rozwinięcia losów Claire. Autorka skupiła się głównie na Evie.
Kolejnym ubytkiem jest to, że nie trzyma w napięciu tak jak inne rasowe thrillery, a szkoda.
,,Jednakże polecam sięgnąć po tę książkę choćby ze względu na fabułę. Ostatni lot’’ jest dobrą i wciągającą książką. Polecam.

,,Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Muza.

,

,, Przekręt” Paulina Świst

Tytuł: Przekręt
Autor: Paulina Świst
Cykl: Karuzela (tom3)
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 320
Ocena:  9/10

..Powieść ,, Przekręt” autorstwa Pauliny Świst zaczęłam czytać na ławce w parku. ..Według mnie czytanie na świeżym powietrzu jest o wiele przyjemniejsze niż w domu.

Z twórczością Pani Świst spotykam się pierwszy raz. Nigdy nie ciągnęło mnie do żadnej z powieści autorki, ale dzięki Wydawnictwu Muza stałam się ich fanką
..Powieść wciągnęła mnie od pierwszej strony ponieważ zawiera lekkość i swobodę. Książkę czyta się szybko, sprawnie i z ogromną przyjemnością. Bardzo podoba mi się opis bohaterów i ich realizm.
..Nie brakuje również ciętego języka, ripost, mocnego humoru, seksu i tajemnic.

..Cała powieść nie zachęca do traktowania jej jako kryminał, a raczej obyczajówki z wątkami sensacyjnymi.
..Jedyną rzeczą jaką mnie książka do siebie zraziła to nawiązanie do wirusa, który aktualnie atakuje nasz świat.
..Czytając książkę chcę przenieść sie w inną rzeczywistość i zapomnieć chociaż na chwilę o tym co sie dzieje w naszej rzeczywistości.
,, Przekręt” jest to najnowsza powieść Pauliny Świsti jest kontynuacją kultowej Karuzeli oraz Sitwy.
..Pomimo nieznajomości poprzednich części powieść bardzo mi się podobało i z chęcią przeczytam pozostałe książki autorki.

,,To co bliskie sercu” Katherine Center

Tytuł: To, co bliskie sercu
Autor: Katherine Center
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 480
Ocena: 8/10

Z twórczością Katherine Center miałam już do czynienia np. w powieści ,,Milion nowych chwil’’, której recenzje możecie również znaleźć TUTAJ.
,, To, co bliskie sercu’’ to powieść o bardzo odważnej kobiecie imieniem Cassie. Kobieta pracuje w straży pożarnej.
Wkrótce miała odebrać nagrodę od samego burmistrza, ale w tym dniu los postanowił jej zrobić niezłego psikusa.
Jest to powieść o uczuciach, miłości, która wzrusza i porusza ważne tematy. Może z początku trochę cukierkowa, ale czytając ją wzruszyłam się. Nie brakowało również uśmiechu, gdyż powieści nie brakuje humoru. Za to uwielbiam Katherine Center oraz za to, że w jej książkach znajdziecie wyłącznie silne, charakterne i bardzo inteligentne kobiety.
Osobiście podziwiam główną bohaterkę za jej odwagę, determinację i silny charakter.
Musiała stawić czoła w swoim zawodzie, w którym aż roi się od mężczyzn, którzy niestety nie traktują Cassie za dobrze. Ale nadal była bardzo uczuciową kobietą, która kiedyś została bardzo skrzywdzona.
Pewnego dnia będzie musiała zmierzyć się z człowiekiem, który tego dokonał.
Z początku nie rozumiałam stosunku głównej bohaterki do matki, która odeszła od niej i od jej ojca wiele lat temu.
Próbowała naprawić relacje z córką, bezskutecznie. Odrzuciła ją nawet po prośbie o pomoc związaną z ciężką chorobą.
Aż tu nagle, zwrot i może jechać do swojej matki.
Autorka bardzo dobrze skonstruowała powieść, Pozwala czytelnikowi powoli zagłębić się w historię i krok po kroku odkrywać nowe wątki.
Podobało mi się również to jak pisarka ukazała relacje współpracowników.
,,To co bliskie sercu’’ czyta się bardzo szybko i lekko i sądzę, że z książek autorki powstałyby świetne filmy.
Podsumowując – polecam Wam tę książkę. A za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Muza

,,Czas wolny w PRL”- Wojciech Przylipiak

Tytuł: Czas wolny w PRL
Autor: Wojciech Przylipiak
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 384
Ocena: 9/10

-.-,,Czas wolny w PRL” autorstwa Wojciecha Przylipiaka.
Czyli czas, o którym opowiadali nam rodzice, dziadkowie.
Zawsze lubiłam słuchać ich opowieści o tamtych czasach.
,,Czas wolny w PRL” to bardzo ciekawa książka, która wcale nie próbuje udowodnić, że kiedyś było lepiej. Pokazuje jak Polacy radzili sobie z nudą i co porabiali w wolnym czasie.
Według mnie jest to książka dla każdego. Niezależnie od wieku. 

Dla osób młodych będzie to ciekawa historia, która pozwoli poznać młodość swoich rodziców i dziadków.  Z kolei dla osób starszych może to być powrót do przeszłości.
Bardzo podoba mi się to, że autor skupił się na tym co w tytule, czyli na wolnym czasie.
Oczywiście jest tam kilka wątków historycznych, cała uwaga jest skupiona na tych przyjemnych i wesołych chwilach.
Szczerze mówiąc trochę się bałam, że to będzie książka typowo o wojnie, a za takimi książkami nie przepadam.
Zostałam mile zaskoczona.

—-Przez książkę po prostu się płynie. Jest bardzo bogato ilustrowana.
Te czarno-białe zdjęcia mają swój charakter i historie. Uwielbiałam na nie patrzeć.
–..-Okres PRL jest tak bogatym okresem, że trudno zamieścić wszystko w jednej książce.

—..Jedyne co mnie irytowało to przypisy, które wyjaśniały rzeczy dla mnie oczywiste.  Mimo tego polecam tę książkę.
  — Za książkę dziękuje Wydawnictwu Muza

,, Seryjni mordercy” Michelle Kaminsky

Tytuł: Seryjni mordercy
Autor: Michelle Kaminsky
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 368
Ocena: 7/10

–,,,Seryjni mordercy” to opowieść o największych zbrodniarzach ostatnich dziesięcioleci i jeżeli ktoś ma wrażliwą naturę i za dużą wyobraźnię, nie polecam.
Ta książka jest dla ludzi o mocnych nerwach i chcących chociaż trochę zrozumieć co siedzi w głowie takiego człowieka, który robi okropne rzeczy z ludzi, albo z tym co z nich zostało.
Przerażające jest dla mnie to, że człowiek potrafi zrobić takie okrucieństwa drugiej osobie. Niestety ludzie są najgorszymi stworzeniami chodzącymi po ziemi.

Ta książka jest bardzo ciekawa, ponieważ jest napisana w formie wywiadu. Autor próbuje przybliżyć czytelnikowi motywy zbrodni, ich przebieg i późniejsze konsekwencje.

Mimo tego, że powieść napisana jest prostym językiem nie jest ona łatwa ani przyjemna w czytaniu co jest zrozumiałe. W tej książce jest coś mrocznego, przytłaczającego i depresyjnego.
Nie ukrywam, że delikatnie się na niej zawiodłam, ponieważ spodziewałam się, że będzie to coś więcej niż jest w internecie.
Mnie bardziej interesowałby rys psychologiczny tych osób, wywiady z nimi, albo co oni powiedzieli na ten temat.
Podsumowując lektura z ciekawym pomysłem, ale zastrzegam, że nie znajdziecie tu nic więcej niż to co jest w internecie.
Mimo wszystko polecam osobom o mocnych nerwach.

Za książkę dziękuje Wydawnictwu Muza.

,,Siła wewnętrznej wolności” Ulrich Schnabel

Tytuł: ,,Siła wewnętrznej wolności”
Autor: Ulrich Schnabel
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 304
Ocena: 10/10

Gdy zobaczyłam tę książkę u wydawnictwa od razu chciałam ją mieć. Wiedziałam, że będzie ona miała wielkie znaczenie w moim życiu.

,,Siła wewnętrznej wolności”, której autorem jest Ulrich Schnabel to książka z kategorii psychologii, z którą nigdy nie miałam styczności.
Ucieszyło mnie to ponieważ zawsze chciałam sięgnąć po taką literaturę, ale jakoś nigdy nie miałam do tego odwagi.
Szczerze myślałam że książka ,,Siła wewnętrznej wolności” to będzie zwykły poradnik, albo książka dająca fałszywą nadzieje. Myliłam się, zostałam bardzo mile zaskoczona.
W powieści opisana jest nadzieja, ale ta racjonalna, a nie pusta i naiwna. Autor w swojej książce mówi, że powinniśmy mieć świadomość powagi sytuacji, ale nie tracić ufności do przyszłości.
Utrzymuje również naszą pogodę ducha na odpowiednim poziomie i nie pozwala się poddać.
Jest to książka, której tak naprawdę potrzebowałam w tym roku, ponieważ nic w tym roku dobrego mnie nie spotkało.

Napisana jest bardzo łatwym i przyjemnym językiem i wciąga od pierwszej linijki, a co najważniejsze pomaga w najgorszych chwilach naszego życia.
 —Za egzemplarz dziękuje wydawnictwu Muza.
 

,, Test na miłość” Helen Hoang

Tytuł: Test na miłość
Autor: Helen Hoang
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: Muza
Ocena: 8/10

,,Test na miłość‘’ Helen Hoang to książka po którą sięgnęłam bez wahania.
Autorka u której zdiagnozowano zespół Aspergera z powodu osobistych przeżyć, postanowiła przybliżyć przeciętnemu czytelnikowi jak wygląda życie takich osób.
W powieści mamy do czynienia z chłopakiem, który cierpi na zaburzenia autystyczne, które w jego przypadku objawiają się brakiem odczuwania jakichkolwiek głębszych emocji.
Ten młodzieniec ma na imię Khai. Dla niego liczby są całym światem. Jego nadopiekuńcza mamusia chce zostać babcią, więc wpada na szalony plan zaaranżowania małżeństwa i wyjeżdża w poszukiwaniu idealnej kandydatki.
Powieść napisana jest w trzeciej osobie czasu przeszłego, chociaż czasami ocieramy się o inne formy narracji.
W większości śledzimy losy tylko dwóch bohaterów. Postać chłopaka jest genialnie wykreowana. Jego procesy myślowe i jego uzasadnienia sytuacji są bardzo realne.
Szczerze mówiąc bardzo go polubiłam w przeciwieństwie do dziewczyny, która przez oszustwa i nadużywanie nie została obdarzona moją sympatią. Fabuła tej książki jest dość prosta i miło się ją czyta, ale szczerze trochę się zawiodłam.
Miałam nadzieję, że ta powieść będzie kontynuacją losów bohaterki z książki ,,Więcej niż pocałunek’’, ale niestety tak się nie stało. Mimo wszystko polecam tę książkę.

,, Na progu zła” Louise Candlish

Tytuł: Na progu zła
Autor: Louise Candlish
Liczba tron: 512
Wydawnictwo: Muza
Ocena: 8,5/10

..Wyobrażacie sobie gdyby dom, w którym mieszkacie nagle przestał być Waszym domem? Pomyślcie sobie teraz, że siedzicie sobie na wygodnej kanapie w swoim salonie, a za chwile jak gdyby nigdy nic jedziecie sobie załatwić osobiste sprawy. Gdy wracacie zastajecie we własnym domu obcą rodzinę, która twierdzi, że to teraz ich dom.
..Nie wiecie co teraz ze sobą zrobić.. Taki los spotkał główna bohaterkę powieści ,,Na progu zła” autorstwa Louise Candlish, Fionę.
..Mimo tego, że wiemy mniej więcej co dzieje się w książce, to powieść jest bardziej zagmatwana niż sadziłam.
..Plusem powieści jest to że poznajemy fragmenty z przeszłości obojga bohaterów.
..Powiem wam to, że ta książka nie nadaje się dla każdego, ponieważ napisana jest w formie opowiadania z perspektywy dwóch osób, oraz ta powieść jest dość obszerna i dla jednych będzie ona drogą przez piekło, a dla drugich bardzo wciągająca przygodą. Ja zaliczam się do tych drugich. ..Książka mi sie podobała i czytała się bardzo lekko.
..Nigdy nie miałam styczności z tą autorką, ale bardzo spodobał mi się styl jej pisania.
..Od samego początku nie polubiłam głównego bohatera Brama. Niestety nie był on dobrym mężem. Miał mnóstwo sekretów przed swoją rodziną.Co do Fiony polubiłam ją, ale według mnie jest dość naiwna.
..Bardzo spodobało mi sie w powieści ujecie portretów psychologicznych obu bohaterów. Przez sporą część powieści poznajemy ich myśli i uczucia.    Uwielbiam thrillery psychologiczne.
..Mają to do siebie, że opisują dramat określonej jednostki i skłaniają do rozmyśleń.
..Za książkę dziękuje wydawnictwu Muza.

,, Władcy czasu” Eva García Sáenz de Urturi

Tytuł:Władcy czasu
Autor: Eva García Sáenz de Urturi
Cykl: Trylogia – Cisza białego miasta
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 512
Ocena: 6/10

..Spotykamy się z trzecim tomem bardzo popularnej trylogii kryminalnej.
..Te trzy książki sprzedały się w ponad milionowym nakładzie i stały się światowym fenomenem. Powieść ,,Władcy czasu” jest pisana dwutorowo.
..Pierwsza część odbywa się w 2019 roku, a druga w XII wieku. Niestety część z przeszłości nie przypadła mi do gustu.
..Miałam wrażenie, że książka była pisana pośpiesznie i na siłę poprzez rozwijające się wątki kryminalne. Spowolniło to niestety moje czytanie.
..Moim zdaniem autorka za bardzo skupiła się na opisywaniu średniowiecznych czasów co mnie osobiście nużyło. Wolałam być na miejscu z Krakenem, Albą i Esti. Dodatkowo przez całą trylogie denerwowały mnie imiona bohaterów.
..Początek powieści był trochę nudny i bardzo ciężko się go czytało, ale później powoli nazbierało to tempa.
..Jednak muszę pochwalić autorkę za genialne splecenie wątków historycznych z teraźniejszością. Nie wielu autorom się to tak naprawdę udaje, a klimat w książce naprawdę trzyma w napięciu.
..Drugą zaletą będzie świetne zarysowanie postaci pierwszoplanowych i ich emocje. Mamy bohaterów z krwi i kości, w których życiu również dzieje się całkiem sporo.
..Mogę pochwalić również opis miejsc akcji. Chyba tylko dzięki nim zostałam przy tej trylogii. Mogłam przenieść się do powieści i pospacerować po dzisiejszej i średniowiecznej Victorii, nabierając coraz większego przekonania, że chce tam kiedyś pojechać. Mam wrażenie, że dzięki trzem częściom doskonale poznałam to miasto.
..Podsumowując to zawiodłam się na wszystkich trzech powieściach mimo tak licznych dobrych opinii. Nie są to powieści dla mnie.
..Za egzemplarz książki bardzo dziękuje wydawnictwu Muza Jednocześnie informuję (jeśli ktoś jeszcze nie wie), że ekranizacja pierwszej części trylogii, czyli „Cisza białego miasta”, zawitała dziś na platformę Netflix.

,, Nic o mnie nie wiesz” E.G Scott

Tytuł: Nic o mnie nie wiesz
Autor: E.G Scott
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 488
Ocena: 7.4

..Powieść ,,Nic o mnie nie wiesz’’ jest to thriller psychologiczny autorstwa E.G Scott – pisarzy z którymi niestety nie spotkałam się do tej pory.

..Wspomnienia z pewnego wieczoru, zapach i szum targanych przez wiatr sosen. Wprowadza nas w mroczny klimat z nutą niepokoju. W pierwszym rozdziale poznajemy dwóch głównych bohaterów. Rebecca i Paul są bardzo szczęśliwym i kochającym się małżeństwem z wieloletnim doświadczeniem. ..Mieszkają w spokojnej okolicy w całkiem przytulnym domku i spełniają się zawodowo. Wszystko wygląda jak w bajce, lecz każda bajka ma swój koniec. ..Tajemnice, kłamstwa i intrygi niszczą tę przepiękną sielankę i tworzy się z tego małżeństwo wyłącznie na papieru, ale tylko do pewnego czasu… ..Książka ma w sobie wiele emocji. Promieniują one z każdej postaci usytuowanej w powieści.
..Główna bohaterka z początku zaczęła mi przypominać pewną osobę, równie nieogarniętą w życiu… pozbawioną jakiejkolwiek chęci do życia. ..Rebecca jest postacią o słabym podłożu psychicznym. Kobietą bardzo zagubioną w sobie, świadomą tego, ale nie mającego zamiaru tego zmieniać. Jeżeli chodzi o Paula jest on człowiekiem który sam nie wie czego tak naprawde chce. Jest on osobą smutną i zagubioną, która wiecznie szuka szczęścia w życiu. W powieści mamy do czynienia z motywem psychologicznym jakim jest stalking w bardzo zaawansowanym stopniu. Który w powieści kończy się tragicznie, ale jest zarazem początkiem czegoś całkowicie nowego. Przygody, której Rebecca i Paul się nie spodziewali. ..Szczerze myślałam że nie wciągnie mnie ta książka, ponieważ z początku była troszke przytłaczająca.
..Książka mnie zaskoczyła i zaczęła rozkręcać się w zastraszającym tempie i w pewnym momencie nie mogłam oderwać od niej wzroku.
..Wkrótce nadszedł moment w którym postać Paula poszarzała w moich oczach a postać Rebeccki zasłużyła na uznanie choć wciąż nie podobała mi się w niej jej uległość i uzależnienia.
..Moją ulubioną postacią był Duff. Może nie miał znaczącej ogromnej roli w tej powieści, ale zawsze cieszyło mnie gdy się pojawiał. Można by tak powiedzieć, że był taką nutką radości w naszej opowieści.
..Według mnie relacja pomiędzy dwoma głównymi postaciami była dość toksyczna i niepoprawna. ,,Nic o mnie nie wiesz” to powieść, która ma potencjał.
..Mogę sie przyczepić jedynie do dwóch rzeczy: Pierwszą jest dość nudny początek, a drugą sprawą są mało rozwinięte niektóre wątki. Poza tymi dwoma szczegółami książka jest dobrym thrillerem.
..Morał z tej opowieści jest jeden: Prawda zawsze jest najlepszym rozwiązaniem.

.. Dziękuje wydawnictwu Muza za udostępnienie egzemplarza książki.