,, Test na miłość” Helen Hoang

Tytuł: Test na miłość
Autor: Helen Hoang
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: Muza
Ocena: 8/10

,,Test na miłość‘’ Helen Hoang to książka po którą sięgnęłam bez wahania.
Autorka u której zdiagnozowano zespół Aspergera z powodu osobistych przeżyć, postanowiła przybliżyć przeciętnemu czytelnikowi jak wygląda życie takich osób.
W powieści mamy do czynienia z chłopakiem, który cierpi na zaburzenia autystyczne, które w jego przypadku objawiają się brakiem odczuwania jakichkolwiek głębszych emocji.
Ten młodzieniec ma na imię Khai. Dla niego liczby są całym światem. Jego nadopiekuńcza mamusia chce zostać babcią, więc wpada na szalony plan zaaranżowania małżeństwa i wyjeżdża w poszukiwaniu idealnej kandydatki.
Powieść napisana jest w trzeciej osobie czasu przeszłego, chociaż czasami ocieramy się o inne formy narracji.
W większości śledzimy losy tylko dwóch bohaterów. Postać chłopaka jest genialnie wykreowana. Jego procesy myślowe i jego uzasadnienia sytuacji są bardzo realne.
Szczerze mówiąc bardzo go polubiłam w przeciwieństwie do dziewczyny, która przez oszustwa i nadużywanie nie została obdarzona moją sympatią. Fabuła tej książki jest dość prosta i miło się ją czyta, ale szczerze trochę się zawiodłam.
Miałam nadzieję, że ta powieść będzie kontynuacją losów bohaterki z książki ,,Więcej niż pocałunek’’, ale niestety tak się nie stało. Mimo wszystko polecam tę książkę.

,, Na progu zła” Louise Candlish

Tytuł: Na progu zła
Autor: Louise Candlish
Liczba tron: 512
Wydawnictwo: Muza
Ocena: 8,5/10

..Wyobrażacie sobie gdyby dom, w którym mieszkacie nagle przestał być Waszym domem? Pomyślcie sobie teraz, że siedzicie sobie na wygodnej kanapie w swoim salonie, a za chwile jak gdyby nigdy nic jedziecie sobie załatwić osobiste sprawy. Gdy wracacie zastajecie we własnym domu obcą rodzinę, która twierdzi, że to teraz ich dom.
..Nie wiecie co teraz ze sobą zrobić.. Taki los spotkał główna bohaterkę powieści ,,Na progu zła” autorstwa Louise Candlish, Fionę.
..Mimo tego, że wiemy mniej więcej co dzieje się w książce, to powieść jest bardziej zagmatwana niż sadziłam.
..Plusem powieści jest to że poznajemy fragmenty z przeszłości obojga bohaterów.
..Powiem wam to, że ta książka nie nadaje się dla każdego, ponieważ napisana jest w formie opowiadania z perspektywy dwóch osób, oraz ta powieść jest dość obszerna i dla jednych będzie ona drogą przez piekło, a dla drugich bardzo wciągająca przygodą. Ja zaliczam się do tych drugich. ..Książka mi sie podobała i czytała się bardzo lekko.
..Nigdy nie miałam styczności z tą autorką, ale bardzo spodobał mi się styl jej pisania.
..Od samego początku nie polubiłam głównego bohatera Brama. Niestety nie był on dobrym mężem. Miał mnóstwo sekretów przed swoją rodziną.Co do Fiony polubiłam ją, ale według mnie jest dość naiwna.
..Bardzo spodobało mi sie w powieści ujecie portretów psychologicznych obu bohaterów. Przez sporą część powieści poznajemy ich myśli i uczucia.    Uwielbiam thrillery psychologiczne.
..Mają to do siebie, że opisują dramat określonej jednostki i skłaniają do rozmyśleń.
..Za książkę dziękuje wydawnictwu Muza.

,, Władcy czasu” Eva García Sáenz de Urturi

Tytuł:Władcy czasu
Autor: Eva García Sáenz de Urturi
Cykl: Trylogia – Cisza białego miasta
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 512
Ocena: 6/10

..Spotykamy się z trzecim tomem bardzo popularnej trylogii kryminalnej.
..Te trzy książki sprzedały się w ponad milionowym nakładzie i stały się światowym fenomenem. Powieść ,,Władcy czasu” jest pisana dwutorowo.
..Pierwsza część odbywa się w 2019 roku, a druga w XII wieku. Niestety część z przeszłości nie przypadła mi do gustu.
..Miałam wrażenie, że książka była pisana pośpiesznie i na siłę poprzez rozwijające się wątki kryminalne. Spowolniło to niestety moje czytanie.
..Moim zdaniem autorka za bardzo skupiła się na opisywaniu średniowiecznych czasów co mnie osobiście nużyło. Wolałam być na miejscu z Krakenem, Albą i Esti. Dodatkowo przez całą trylogie denerwowały mnie imiona bohaterów.
..Początek powieści był trochę nudny i bardzo ciężko się go czytało, ale później powoli nazbierało to tempa.
..Jednak muszę pochwalić autorkę za genialne splecenie wątków historycznych z teraźniejszością. Nie wielu autorom się to tak naprawdę udaje, a klimat w książce naprawdę trzyma w napięciu.
..Drugą zaletą będzie świetne zarysowanie postaci pierwszoplanowych i ich emocje. Mamy bohaterów z krwi i kości, w których życiu również dzieje się całkiem sporo.
..Mogę pochwalić również opis miejsc akcji. Chyba tylko dzięki nim zostałam przy tej trylogii. Mogłam przenieść się do powieści i pospacerować po dzisiejszej i średniowiecznej Victorii, nabierając coraz większego przekonania, że chce tam kiedyś pojechać. Mam wrażenie, że dzięki trzem częściom doskonale poznałam to miasto.
..Podsumowując to zawiodłam się na wszystkich trzech powieściach mimo tak licznych dobrych opinii. Nie są to powieści dla mnie.
..Za egzemplarz książki bardzo dziękuje wydawnictwu Muza Jednocześnie informuję (jeśli ktoś jeszcze nie wie), że ekranizacja pierwszej części trylogii, czyli „Cisza białego miasta”, zawitała dziś na platformę Netflix.

,, Nic o mnie nie wiesz” E.G Scott

Tytuł: Nic o mnie nie wiesz
Autor: E.G Scott
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 488
Ocena: 7.4

..Powieść ,,Nic o mnie nie wiesz’’ jest to thriller psychologiczny autorstwa E.G Scott – pisarzy z którymi niestety nie spotkałam się do tej pory.

..Wspomnienia z pewnego wieczoru, zapach i szum targanych przez wiatr sosen. Wprowadza nas w mroczny klimat z nutą niepokoju. W pierwszym rozdziale poznajemy dwóch głównych bohaterów. Rebecca i Paul są bardzo szczęśliwym i kochającym się małżeństwem z wieloletnim doświadczeniem. ..Mieszkają w spokojnej okolicy w całkiem przytulnym domku i spełniają się zawodowo. Wszystko wygląda jak w bajce, lecz każda bajka ma swój koniec. ..Tajemnice, kłamstwa i intrygi niszczą tę przepiękną sielankę i tworzy się z tego małżeństwo wyłącznie na papieru, ale tylko do pewnego czasu… ..Książka ma w sobie wiele emocji. Promieniują one z każdej postaci usytuowanej w powieści.
..Główna bohaterka z początku zaczęła mi przypominać pewną osobę, równie nieogarniętą w życiu… pozbawioną jakiejkolwiek chęci do życia. ..Rebecca jest postacią o słabym podłożu psychicznym. Kobietą bardzo zagubioną w sobie, świadomą tego, ale nie mającego zamiaru tego zmieniać. Jeżeli chodzi o Paula jest on człowiekiem który sam nie wie czego tak naprawde chce. Jest on osobą smutną i zagubioną, która wiecznie szuka szczęścia w życiu. W powieści mamy do czynienia z motywem psychologicznym jakim jest stalking w bardzo zaawansowanym stopniu. Który w powieści kończy się tragicznie, ale jest zarazem początkiem czegoś całkowicie nowego. Przygody, której Rebecca i Paul się nie spodziewali. ..Szczerze myślałam że nie wciągnie mnie ta książka, ponieważ z początku była troszke przytłaczająca.
..Książka mnie zaskoczyła i zaczęła rozkręcać się w zastraszającym tempie i w pewnym momencie nie mogłam oderwać od niej wzroku.
..Wkrótce nadszedł moment w którym postać Paula poszarzała w moich oczach a postać Rebeccki zasłużyła na uznanie choć wciąż nie podobała mi się w niej jej uległość i uzależnienia.
..Moją ulubioną postacią był Duff. Może nie miał znaczącej ogromnej roli w tej powieści, ale zawsze cieszyło mnie gdy się pojawiał. Można by tak powiedzieć, że był taką nutką radości w naszej opowieści.
..Według mnie relacja pomiędzy dwoma głównymi postaciami była dość toksyczna i niepoprawna. ,,Nic o mnie nie wiesz” to powieść, która ma potencjał.
..Mogę sie przyczepić jedynie do dwóch rzeczy: Pierwszą jest dość nudny początek, a drugą sprawą są mało rozwinięte niektóre wątki. Poza tymi dwoma szczegółami książka jest dobrym thrillerem.
..Morał z tej opowieści jest jeden: Prawda zawsze jest najlepszym rozwiązaniem.

.. Dziękuje wydawnictwu Muza za udostępnienie egzemplarza książki.

,, Śmierć z ogłoszenia” Grzegorz Kalinowski

Tytuł: Śmierć z ogłoszenia
Autor: Grzegorz Kalinowski
Cykl: Kornel Strasburger ( tom 3)
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 480
Ocena: 6/10

….Tym razem mamy przełom sierpnia i września 1932 roku.
..Lata trzydzieste w Polsce były czasem ogromnych kontrastów.
..Z jednej strony mamy pokazane wystawne życie elit pełne rautów oraz dynamiczny rozwój Warszawy, a z drugiej strony stale rosnące bezrobocie i przestępczość.
..Komisarz Kornel Strasburger w tych trudnych okolicznościach wraz z członkami sekcji specjalnej Komendy Głównej muszą się wykazać niezwykłymi umiejętnościami.
..W końcu trafiło się im nie lada wyzwanie. Mieli odnaleźć córkę wpływowego człowieka, mającego kumpli u najwyższej władzy.
..Zemsta, sztuka czy zbrodnia oraz wielkie gwiazdy dwudziestolecia międzywojennego.
..Akcja dzieje się na terenie Warszawy, Lwowa, Krynicy, Kresów i Bukaresztu.

..Jedną z zalet tej powieści jest konstrukcja i ukazanie realiów. Wielkie brawa również za opisy Warszawy z dawnych lat oraz odmitologizowany obraz ll Rzczpospolitej – to największe atuty najnowszej książki Pana Kalinowskiego
..Jak na dłoni widać, że autor przygotował się do napisania tej książki i nie pozwalał sobie na ustępstwa.
..Akcja jest warta, a to, że przewijają się w niej prawdziwe postaci tylko dodaje jej smaku.
..Niestety ta powieść nie obyła się bez wady typu lanie wody. Wiązałam z tą powieścią wielkie nadzieje, ale niestety ta książka mnie zanudziła i zmęczyła.
..Z twórczością Pana Grzegorza Kalinowskiego spotkałam się pierwszy raz więc pozwoliłam sobie co nieco poczytać o Panu Grzegorzu.
..Został on nagrodzony Złotym Pociskiem oraz nominowany do Nagrody Wielkiego Kalibru. Autor powieści kryminalnych i sensacyjnych.
..W przeszłości był korespondentem wojennym w Jugosławii i na Litwie oraz komentatorem sportowym. Miłośnik i znawca międzywojennej Warszawy.
..Mimo tej powieści skuszę się na pozostałe książki tego autora.
..Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza za udostępnienie egzemplarza powieści 🙂

,, Upiory spacerują nad Wartą” Ryszard Ćwirlej.

Tytuł: Upiory spacerują nad Wartą
Autor: Ryszard Ćwirlej
Cykl: Milicjanci z Poznania (Tom 1)
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 480
Ocena: 8/10

..Właśnie ukończyłam czytanie powieści ,,Upiory spacerują nad Wartą” autorstwa Ryszarda Ćwirleja i szczerze mówiąc zszokowało mnie to, że spodoba mi się książka z nawiązaniem do czasów PRL-u. Ponieważ nie gustuje w tego typu książkach, a tu spotkała mnie całkiem miła niespodzianka. ..Natknęłam się na całkiem dobrą historię napisaną bardzo płynnym i ciepłym stylem pisma.
..Autor przyłożył się do napisania powieści opisując bardzo dobrze miejsce akcji i tamte czasy ze sporą dawką czarnego humoru.
..Powieść rozpoczyna się w 1985 roku w Poznaniu, kiedy zamiast policji była milicja, wtedy gdy w sklepach były sklepowe, które nie miały czego sprzedawać, bo pułki świeciły pustkami, zamiast pieniędzy były kartki. niekończące się kolejki w sklepach, a gdy chciało się kupić samochód trzeba było czekać na przydział.
..Jednak Ryszard Ćwirlej opisuje też ciemniejszą stronę ówczesnych czasów – pijaństwo, które było wszędzie, nawet w pracy, zakłamywanie rzeczywistości w mediach i układy.
..Jeżeli chodzi o fabułę to ta cała intryga kryminalna jest bardzo ciekawie opisana. Niemal do samego końca nie można było się domyślić kto zabił. ..Wyjaśnienie tego morderstwa nie było łatwe, wątki się mnożyły, plątały i komplikowały, co sprawiło że powieść była coraz bardziej wciągająca.
..W ogóle nie przeszkadzał mi brak szczegółowo opisanych drastycznych scen, ani to że śledztwo było prowadzone trochę nieumiejętnie.
..Zwróćmy teraz uwagę na bohaterów. Na pierwszy plan wysuwa się kilka postaci, głównie milicjantów z wydziału dochodzeniowo- śledczego KW MO. Kapitan Marcinkowski, który prowadzi śledztwo – rzetelny i solidny człowiek.
..W sprawie pomaga mu milicjant Mariusz Błaszkowski, drugiego takiego milicjanta w czasach PRL- u można było szukać ze świecą.
..Kolejnym, a zarazem ostatnim bohaterem wyróżniającym się z tłumu jest chorąży Teofil Olkiewicz- prawdziwy zagorzały milicjant, który lubi sobie jednak wypić, oraz porucznik Mirosław Brodziak.
..,,Upiory spacerują nad Wartą” to pierwszy tom z cyklu- Milicjanci z Poznania.
..Po przeczytaniu powieści możemy się bardzo dużo dowiedzieć o tamtych czasach, a zwłaszcza o wymiarze sprawiedliwości jaki wtedy panował. Możemy spostrzec jak to wszystko się zmieniło.
..Dzięki tej książce mam ochotę sięgnąć po kolejne powieści Ryszarda Ćwirleja.

..Serdecznie dziękuję wydawnictwu Muza za udostępnienie egzemplarza tej wspaniałej książki.

 

,, Sieci widma” Leszek Herman

Tytuł: Sieci widma
Autor: Leszek Herman 
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 608
Ocena: 7/10

..,,Sieci widma” to powieść, która zachęciła mnie swoim dusznym klimatem oraz fabułą. Grupka nieznanych sobie ludzi zostaje złączonych węzłem niespodziewanych wypadków, które będą miały wpływ na dalsze losy.


..Prom płynący ze Świnoujścia jest w stanie pomieścić setki pasażerów, a jego systemy bezpieczeństwa mają zapewnić bezpieczną i udaną podróż.
..Kiedy nasi bohaterowie wsiadają na pokład nie wiedzą, że ta noc będzie dla nich niezapomniana. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pana Leszka Hermana i prawdę mówiąc delikatnie się zawiodłam, ponieważ nastawiałam się na lepszą książkę.
..Oczywiście ta powieść ma wiele zalet. Takich jak fabuła, dobrze rozpisane postaci, tworzenie zdań oraz konstrukcja.
..Autor niesamowicie się przygotował i na każdym kroku posługuje się oficjalnymi terminami, które są wyjaśnione w przypisach. W powieści znajdziemy wiele zaskakujących i ciekawych wątków. Autor umiejętnie między nimi lawiruje, pobudzając naszą wyobraźnię.
..Postacie w powieści są bardzo zróżnicowane i przez sporą część książki jesteśmy wprowadzani w ich historie.
..Niestety zraziła mnie w tej powieści rozpiętość opisów topograficznych miasta jak i budowy statku. Moim zdaniem było tego trochę za dużo i trochę mnie to znudziło.


..Narracja powieści prowadzona jest w dwóch liniach czasowych, będącym naszym ,,tu i teraz” dzieje się na promie i opowiadana jest z perspektywy poszczególnych bohaterów. Drugi ciąg wydarzeń opowiada o wydarzeniach sprzed tygodnia.
..Podsumowując ,,Sieci widma” Leszka Hermana jest to według mnie bardziej powieść przygodowa niż thriller.

..Pomimo sześciuset ośmiu stron czegoś mi w tej książce zabrakło. Spodziewałam się większego ”wow” od tej zagadki.
..Ostatecznie, jeżeli ktoś lubi historie z zagadkami, powielające się ramy i schematy to polecam.

Dziękuję wydawnictwu Muza za udostępnienie egzemplarza książki 🙂


,, PS Kocham Cię na zawsze”- Cecylia Ahern

Tytuł: PS Kocham Cię
Autor: Cecylia Ahern
Cykl: P.S I Love You ( tom 2 )

Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 448
Ocena: 8/10

..Powieść ,,PS Kocham Cię na zawsze” autorstwa Cecylii Ahern jest kontynuacją wydanego w 2015 roku bestsellera ,,PS Kocham Cię”.
..Powieść od razu przyciągnęła mój wzrok, ponieważ znam twórczość Pani Cecylii i uważam, że jej powieści z cyklu – P.S I Love You wywołują wiele emocji, głównie przez tematykę na jakiej skupiła się autorka.
..Autorka dociera do najskrytszych zakamarków ludzkiego serca
i opisuje najgłębiej skrywane uczucia, po przeczytaniu książki odczuwałam przytłaczający smutek i melancholię.

,,Celuj w księżyc, a nawet jeśli chybisz wylądujesz wśród gwiazd”

..Akcja w powieści odbywa się siedem lat po śmierci Gerry’ego, jego żona Holly ułożyła swoje życie na nowo.
..Zmieniła się, jest twardsza i mam wrażenie, że jest na dobrej drodze do opuszczenia skorupy. Ale pomimo czasu jaki minął nie zamknęła wrót przeszłości.
..Ma stałą pracę oraz pewnego rodzaju stabilizację. Niedługo ma zamiar wprowadzić się do swojego nowego partnera.
,,Jej historia inspiruje piątkę umierających ludzi do stworzenia grupy „PS Kocham Cię”.
..Planują oni powtórzyć gest męża bohaterki i zostawić coś swoim ukochanym bliskim tylko nie wiedzą jak się do tego zabrać i proszą Holly o pomoc.
..Postać Holly z początku trochę mnie irytowała, ponieważ nie była za bardzo chętna do pomocy, ale w końcu zrozumiała jak wiele znaczy jej pomoc.

..Fabuła powieści niestety delikatnie mnie przytłoczyła. Książka jest trochę mniej optymistyczna od swojej poprzedniczki, ale posiada bardzo wiele ważnych cech – zmusza do refleksji i do zadawania pytań na które nie dostaniemy odpowiedzi, poucza i pokazuje jak dużo ludzi musi opuścić ten świat zbyt wcześnie.

..„PS Kocham Cię na zawsze” to lektura, którą mocno i
głęboko się przeżywa, która każdemu na długo zapadnie w pamięć,

..Chciałabym bardzo podziękować wydawnictwu Muza za udostępnienie egzemplarza.

[ Przedpremierowo] ,, Rytuały wody” Eva García Sáenz de Urturi.

Tytuł: Rytuały wody
Autor: Eva García Sáenz de Urturi.
Cykl: Trylogia Białego Miasta (tom 2)
Liczba stron: 440
Wydawnictwo: Muza
Ocena: 8/10

..Tym razem mamy do czynienia z bardzo ciekawym thrillerem kryminalnym, który jest kontynuacją powieści ,, Cisza białego miasta”. Powieść ta zapoczątkowała najgłośniejszą zagraniczną trylogię pierwszej połowy 2019 roku.
..Miasto Victoria po raz kolejny staje się miejscem zabawy mordercy.
..Tym razem rytualną  ofiarą staje się młoda ciężarna kobieta. która została znaleziona w lesie. Powieszono ją w rytualnej pozie na drzewie i utopiono ją w zabytkowym celtyckim  kotle.

..Wydawać by się mogło, że to zbrodnia jedna z wielu, ale dość ważny szczegół to fakt, że zamordowana kobieta jest pierwszą dziewczyną zajmującego się tą sprawą Krakena – śledczego kryminalnego.
Poinformowała go o tym jego dotychczasowa partnerka policyjna – Estibaliz,
.. Policjanci mają ciężki orzech do zgryzienia, a sprawy nie uławia afazja Broki- choroba na którą cierpi Unai ( Kraken). Skutkiem tego jest postrzelenie w głowę sprzed kilku miesięcy.
.. Mieszka na wsi, w Villaverde, u dziadka. Powoli wraca do zdrowia.
..Komunikuje się za pomocą edytora tekstu. Jego związek z Albą jest jakby w zawieszeniu, bo zbyt wiele się wydarzyło w ich życiu.

..W książce możemy ujrzeć specyficzny hiszpański klimat, z którym nigdy wcześniej się nie spotkałam.
..Wielkim plusem powieści są wszelkie ciekawostki historyczne. Na przykład przedstawianie obrzędów i  postaci historyczne.

..Autorka przyjęła tu podobny schemat tworzenia powieści. Wątki teraźniejsze przeplatają się z historiami z przeszłości, które pozornie zostały już dawno zamknięte, i których nikt nie chce odgrzebywać.   ..Nawiązania do przeszłych historii nie pozwalają na jednoznaczne wytypowanie mordercy już od pierwszych stron.

..Podsumowując w  „Rytuałach wody” Eva García Sáenz de Urturi w mistrzowski sposób łączy trzymające w napięciu wątki seryjnych morderstw i rodzinnych tajemnic z niezwykłymi opisami zabytkowego miasta i emblematycznych miejsc prowincji Álava.

Premiera już 30 października!!

Pięknie dziękuję wydawnictwu Muza za udostępnienie egzemplarza.

[ Przedpremierowo] ,, Szeptacz ” Alex North

Okładka książki SzeptaczTytuł: Szeptacz
Autor: Alex North
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 480
Ocena: 10/10

,,Szeptacz” to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier 2019 roku. Została okrzyknięta najlepszym thrillerem kryminalnym tej dekady nie bez przyczyny. 
..Książka rozpoczyna się od bardzo intrygującego prologu, zasiewającego w nas ziarenko grozy. Jest on dość krótki, ale konkretny. Jest to list ojca do syna, który w taki sposób stara się mu wszystko wytłumaczyć, ponieważ rozmawianie zawsze przychodziło im z trudem.
..Przenosimy się do lipca i pierwsze co uderza nas po przeczytaniu kilku pierwszych stron to niepokojący i mroczny klimat.
..Alex North sprawił, że ze strony na stronę przechodziły przez czytelnika dreszcze. Autor na kartkach swojej powieści odkrywa ciemne strony ludzkiej natury.
..Jego książka to idealna mieszanka strachu i rozdzierających serce emocji, która zaskakuje psychologicznymi obserwacjami. Fabuła powieści chwyta za gardło i nie puszcza do ostatnich stron.

,,Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem…”

..Szczerze nie przypominam sobie żeby jakakolwiek książka wzbudzała we mnie niepokój i strach. Powieść ukazana jest z perspektywy Toma i jego syna Jake’a, którzy przeprowadzili się do miasteczka Senne Featherbank w nadziei na nowy początek. Autor wiele miejsca poświęca ukazaniu trudnej relacji ojciec-syn, prezentując jej ciemne i jasne strony. North doskonale rozumie, że nie wszystko, co zepsute da się łatwo naprawić, a droga do pojednania może być długa i pełna pułapek.
..Jest jeszcze perspektywa policjantów, którzy z całych swoich sił próbują rozwiązać sprawę szeptacza i uratować jak najwięcej dzieci i nie dopuścić do większej liczby morderstw.

..Podsumowując liczyłam na dobrą powieść, ale nie spodziewałam się, że będzie tak wciągająca.
..,,Szeptacz” to książka, którą z pewnych względów traktuję bardzo osobiście. Często zajmuje moje myśli i poświęcam jej dużo czasu.

..Na kilka dni przed premierą mogę powiedzieć, że miłośnicy gatunku nie będą zawiedzeni, bo to rewelacyjny thriller, do którego zachęcam.

..Na koniec chciałabym podziękować wydawnictwu Muza za udostępnienie egzemplarza tej fascynującej książki.